SPORY O KAPITALIZM

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:95. Error 9: Invalid character
Start Dorota Pietrzyk-Reeves, "Filozofia polityczna a kryzys"

Dorota Pietrzyk-Reeves, "Filozofia polityczna a kryzys"

Email Drukuj PDF

Sowo kryzys, pochodzce z jzyka greckiego, oznacza okres zaamania, przesilenia oraz potencjalnego przeomu w funkcjonowaniu danego systemu spoecznego lub politycznego[1]. Kryzysy polityczne, spoeczne, ekonomiczne, religijne byy przedmiotem zainteresowania filozofii od pocztku jej istnienia. Filozofia polityczna Platona bya w pewnym sensie odpowiedzi na kryzys, niedostatek ateskiej demokracji, ktra skazaa na mier Sokratesa; filozofia stoicka bya odpowiedzi na kryzys miasta-pastwa wchonitego przez cesarstwo; filozofia Hobbesa bya odpowiedzi na kryzys polityczny i wojn domow w Anglii; wspczesny komunitaryzm jest odpowiedzi na kryzys liberalnej demokracji itd. Kryzys to najczciej sytuacja ujawniajca niedostatki, wady, problemy w ktrym z systemw ycia zbiorowego, wymagajca zrozumienia i diagnozy, refleksji nad tym, jaki stan jest waciwy i podany. Oczywicie nie caa filozofia polityczna jest reakcj na taki czy inny kryzys, jednak kady znaczcy kryzys spotyka si z odzewem nie tylko socjologw, politologw, ekonomistw, ale take, a moe przede wszystkim filozofw polityki, to oni bowiem podejmuj najbardziej ogln, cho czsto dotyczc spraw bardzo konkretnych refleksj i zadaj niekiedy najwaniejsze a zarazem trudne pytania. To oni rwnie podnosz w swoim namyle problem kondycji spoeczestwa, pastwa, obyczajw, praw czy instytucji w danym momencie historycznym, w zwizku z okrelonymi wyzwaniami, przed jakimi staj spoeczestwa polityczne i ich rnorakie wsplnoty. Nie chodzi tu przy tym o znalezienie recepty na kryzys, lecz o zrozumienie jego przyczyn, wymiarw, szerszego ta, w ktrym zaistnia. Kryzys moe si take sta podstaw zmiany nastawienia samej dyscypliny oraz sposobu jej uprawiania, tak jak ma to miejsce obecnie. Filozofia rozwija si najintensywniej tam, gdzie pojawia si niepewno, gdzie dotychczasowe rozwizania i sposoby mylenia zawodz, nie speniaj waciwie swojej roli. Np. wywoana jaki czas temu debata midzy liberaami a komunitarystami zrodzia si w duej mierze w zwizku z gwatowan i nieoczekiwan transformacj, jaka nastpia wraz z rozpadem bloku sowieckiego, podwaajc dotychczasowe poczucie oczywistoci dwubiegunowego wiata, ktry powsta po II wojnie wiatowej.

W tym tekcie chciaabym, z jednej strony, przyjrze si temu, jaki jest charakter wspczesnej filozofii politycznej, ktra odrodzia si w drugiej poowie XX wieku, szczeglnie za spraw wystpienia Johna Rawlsa i jego Teorii sprawiedliwoci, z drugiej za stanowiskom i postulatom toeretycznym formuowanym obecnie w odpowiedzi na kryzys liberalnej demokracji przedstawicielskiej oraz w odpowiedzi na kryzys ekonomiczny. W obu przypadkach, co charakterystyczne, odwoano si do koncepcji mona by rzec klasycznych, z jednej strony do klasycznej tradycji republikaskiej i formuowanych przez ni poj takich jak suba publiczna, obywatelsko i dobro wsplne, z drugiej strony do ustalonego w czasach nowoytnych, w szczeglnoci przez szkockich moralistw, zwizku wolnoci ekonomicznej z ograniczeniami natury moralnej. W pierwszej czci tekstu przedstawiam wic rne sposoby wspczesnego ujmowania filozofii politycznej oraz jej rol i znaczenie w czasach kryzysu. W czci drugiej skupiam si na pewnych argumentach teoretycznych, jakie wspczeni filozofowie polityki formuuj w odpowiedzi na kryzys demokracji, postulujc ponowne rozpatrzenie podstaw adu liberalno-demokratycznego, oraz w odpowiedzi na kryzys ekonomiczny, zwracajc uwag na pewne fundamentalne, etyczne, podstawy wolnoci ekonomicznej. U podstaw tego drugiego kryzysu ley bowiem zasadnicze, jak si wydaje, pytanie natury filozoficznej, formuowane ju w XVIII wieku, szczeglnie przez przedstawicieli szkockiego owiecenia, o normatywne podstawy wolnego rynku i waciwe rozumienie homo economicus.

I

Wydaje si, e ju samo odrodzenie filozofii politycznej przed okoo czeterdziestu laty byo odpowiedzi na kryzysy, z ktrymi borykaj si zachodnie spoeczstwa oraz potrzeb normatywnych rozstrzygni mogcych si sta podstaw take decyzji politycznych. Pomimo sformuowanej przez Petera Lasletta w 1956 r., w zwizku z dominacj logicznego pozytywizmu, tezy o mierci filozofii polityki[2], w latach 1970. i 1980. ?nastpi bezwstydny powrt do wiadomego konstruowania dokadnie takich oglnych teorii, ktre Wright Mills i jego pokolenie mieli nadziej skaza na banicj poza granice centralnej problematyki nauk humanistycznych?[3]. Okazao si bowiem, e ?nie istnieje adna niezmienna konfiguracja poj i znacze, ktra by moga si doczeka bezstronnej analizy. Prni, ?jaka powstaa w samym rodku analitycznej filozofii moralnoci i polityki?[4] zaczto wypenia nowymi pojciami i teoriami. Co ciekawe, take politolog Giovanni Sartori zwrci uwag na konieczno ?dostrzeenia, e gmach polityki i demokracji spoczywa na ideach i ideaach uksztatowanych i wyselekcjonowanych (popieranych bd odrzucanych) dziki rozwaaniom intelektualnym, ktre zapocztkowali Platon i Arystoteles?[5]. Dzi takie stanowisko jest niekwestionowalne i dowodzi ywotnoci i znaczenia filozoficznego namysu nad polityk.

Rola filozofii w czasie kryzysu jest taka sama jak w czasach harmonii, kryzys jednak uzewntrznia praktyczny aspekt filozofii[6]. Filzofia polityczna staje si dzi w coraz wikszym stopniu tym, co James Tully okreli mianem aktywnoci krytycznej, czyli refleksji nad aktualnymi praktykami rzdzenia, ktre odbierane s jako w pewien sposb opresywne i kwestionowane przez tych, ktrzy im podlegaj. Jej celem nie jest formuowanie teorii normatywnej, np. teorii sprawiedliwoci czy teorii demokracji, lecz problematyzacja owych praktyk rzdzenia, poszukiwanie rozwiza poprzez rozpoznanie ich historycznych uwarunkowa[7]. Jakie s ograniczenia, a jaki potencja wspczesnej teorii politycznej i etycznej podejmujcej zagadnienia praktyczne, pytajcej np. o zwizek midzy wsplnot, obywatelskoci a demokracj albo o to, czy ekologi naley powici dla innego dobra, jakim jest rozwj globalnego systemu kapitalistycznego, czy te da si urzeczywistni eko-egalitarn alternatyw? W zwizku z nowymi wyzawaniami, ktre staj przed nami w XXI wieku pojawiaj si pytania o rol filozofii politycznej podejmujcej te zagadnienia. Wielu badaczy uznao, e dominujce podejcia teoretyczne nie dotyczy aktualnych problemw wspczesnej polityki, dlatego te filozofia polityczna winna si sta i staje si mniej teoretyczna ni dotd, adresujc najbardziej palce problemy z punktu widzenia pyta filozoficznych, jakie z nich wynikaj. Dobrym tego przykadem jest opublikowana w 2006 r. ksika Adriana Walsha i Richard Giulianotti pt. Ethics, Money and Sport. This Sporting Mammon, pokazujca wady komercjalizacji sportu dokonujcej si w cigu ostatnich dwch dekad i dowodzca, e skupienie wycznie na interesach ekonomicznych prowadzi do niepodanych konsekwencji moralnych. Filozofia polityki zaczyna kroczy nowymi ciekami niejako w poszukiwaniu praktycznego zastosowania. Wielu teoretykw wcza si w debaty polityczne i zabiera gos w sprawach ycia publicznego. Istotne s take szersze problemy teoretyczne i metodologiczne dotyczce rnych krytyk liberalizmu oraz relacji midzy polityk a etyk.

Intuicje takich autorw jak James Tully s o tyle suszne, i wspczesna filozofia polityki zostaa odseparowana od metafizyki, od docieka dotyczcych natury czowieka, wiata oraz poszukiwania Prawdy. I cho w dalszym cigu tworzone s rnego rodzaju utopie, to jednak nie wychodz one od fundamentalnych rozstrzygni ontologicznych i epistemologicznych. Czy jednak tak pojmowana filozofia polityki, majca w jakim sensie suy praktyce politycznej, nie odchodziaby od tego celu i tego rozumienia, jakie przypisywa jej jeszcze Michael Oakeshott, piszc, e od filozofii polityki nie naley oczekiwa ?praktycznych wnioskw dotyczcych polityki, gdy nie moe ona dostarczy adnych zasad, ktrymi naleaoby si kierowa, adnych regu postpowania w polityce, adnego ideau politycznego kursu czy porzdku, ktry naleaoby realizowa?? Jeeli wbrew temu bdziemy oczekiwa wnioskw moliwych do wykorzystania w praktyce politycznej, ?otrzymamy filozofi polityki, w ktrej impuls refleksji zosta zablokowany i powstrzymany poniewa kazano suy polityce... Wszdzie tam, gdzie mamy do czynienia z autentyczn refleksj filozoficzn, mwi si co, co ? jeli jest prawdziwe ? przedstawia rzeczy takimi, jakimi s w sposb trway, czyli takimi, jakimi nie s w wiecie praktycznej polityki?[8]. Na problematyczno zwizku filozofii polityki z konkretnym dowiadczeniem politycznym wskaza rwnie Ryszard Legutko, uznajc, e odniesieniem dla filozofii politycznej ?jest w mniejszym stopniu konkretne dowiadczenie, a w wikszym oglne ustalenia dotyczce adu naturalnego, granic poznania, moralnoci, odniesie metafizycznych czy natury ludzkiej?[9]. Legutko dostrzeg jednak take, e dzi, szczeglnie w krajach anglosaskich, coraz czciej uywa si okrelenia teoria polityczna, ktra zawiera elementy filozofii i politologii, czyli namysu teoretycznego i krytyczno-praktycznego. Racji przemawiajcych za tak zmian charakteru filozofii polityki mona upatrywa wanie w tym, i dzisiejsza refleksja jest w duej mierze odpowiedzi na nowe wyzwania, z jakimi maj do czynienia wspczesne spoeczestwa, nie jest wic refleksj caociow i ogln, lecz skupion na konkretnych problemach (np. kryzys ekonomiczny, kryzys demokratycznego uczestnictwa), stajc si niekiedy filozofi publiczn (public philosophy), czyli pewnym programem odnowienia ycia publicznego w takim czy innym spoeczestwie. Nie jest to zreszt podejcie nowe, charakteryzowao ono bowiem np. renesansowy humanizm i krytyczn filozofi kontrreformacyjn, a w czasach nowoytnych wystpienia Rousseau, Wollostonecraft, Marksa i J.S. Milla.

Wspczenie z takiego uprawiania filozofii polityki, wychodzcej od praktyki i problemw ycia politycznego, kwestionujcej adekwatno odziedziczonych jzykw opisu i refleksji, zrodziy si nowe nurty odrzucajce ortodoksyjne podejcie prezentowane w filozofii politycznej (tradycyjn interpretacj praktyki politycznej oraz tradycyjne znaczenie przypisywane podstawowym kategoriom filozofii polityki). Filozofowie zajmujcy si ekologi rozszerzyli zakres docieka filozofii politycznej na problemy zwizane ze rodowiskiem naturalnym i jego ochron (environmentalism). Feministyczni filozofowie prawa i polityki zwrcili uwag na ogromny zakres nierwnoci w relacjach midzy kobietami i mczyznami kryjcymi si poza formalnymi wolnociami i rwnoci oraz w publicznych i prywatnych instytucjach wspczesnych spoeczestw. Filozofowie zajmujcy si wielokulturowoci, prawami rdzennych mieszkacw oraz pluralizmem konstytucyjnym zwrcili nasz uwag na walk o uznanie rnorodnoci kulturowej przez formalnie wolne i rwne instytucje demokracji konstytucyjnych. Teoretycy globalizacji, kosmopolitycznej demokracji, imigracji oraz sprawiedliwoci ponad granicami (justice-beyond-border) podwayli adekwatno westfalskiego porzdku pastwa narodowego jako waciwego reprezentanta skomplikowanych, wielopoziomowych systemw globalnych. Postkolonialni i postmodernistyczni myliciele zwrcili uwag na nieadekwatno dominujcych logocentrycznych jzykw refleksji politycznej, ktre nie oddaj sprawiedliwoci mnogoci gosw domagajcych si wolnoci skutecznego udziau w praktyce demokratycznego rzdzenia[10]. Filozofowie polityki podjli take namys nad kryzysem normatywnych podstaw wolnorynkowego porzdku ekonomicznego oraz nad pewnymi nieodstatkami i zagroeniami, jakie ujawnio dotychczasowe funkcjonowanie porzdku liberalno-demokratycznego. Te dwa ostatnie podejcia bd nas interesowa w drugiej czci tekstu.

II

Obecny kryzys ekonomiczny ma kilka aspektw, ktre od duszego ju czasu s przedmiotem rozwaa filozofw polityki. Odnosz si one do caego szeregu globalnych wyzwa, ktre s czsto powizane, takich jak kryzys finansw midzynarodowych i globalnego kapitalizmu, zmiany klimatyczne i zagroenia dla rodowiska naturalnego, narastajca fragmentacja wsplnot i spoeczestw w zwizku z logik wielokulturowoci, wzrastajce nierwnoci spoeczne i ekonomiczne, zarwno w skali narodowej, jak i globalnej; sekularyzcja, ktrej towarzyszy dokonujca si w innych regionach wiata intensyfikacja form religijnego zaangaowania z fundamentalizmem wcznie; czy wreszcie kryzys legitymizacyjny wspczesnego pastwa demokratycznego, objawiajcy si brakiem zaufania do polityki i politykw. Jednoczenie badacze i teoretycy zajmujcy si zarwno naukami spoecznymi i humanistycznymi, jak i cisymi stawi musz czoa nowym wyzwaniom, dowie, e prowadzone przez nich badania nie tylko cile wi si z istotnymi problemami wspczesnego wiata, lecz take wywieraj znaczcy wpyw na sfer gospodarki, polityk spoeczn czy spoeczestwa jako takie.

Filozofem, ktry podj si ?ratowania? ludzkich wartoci przed podporzdkowaniem ich wolnemu rynkowi by John Stuart Mill, dostrzegajcy, i podstawowym bdem utylitaryzmu jest brak jakociowych rozrnie w charakterze przyjemnoci. Zadanie pastwa nie miao wic polega na umoliwieniu nieograniczonego wzrostu dobrobytu z pomoc wolnego rynku, lecz na skierowaniu spoeczestwa ku wyszym celom; Mill opowiedzia si wic przeciwko podporzdkowaniu teorii politycznej ekonomii[11]. W 1980 r. ekonomista George Stigler, w wygoszonym w synnej serii The Tunner Lectures on Human Values wykadzie, zauway, e ludzie w przewaajcej wikszoci kieruj si wzgldem na interes wasny, co jest szczeglnie dobrze widoczne w sferze ekonomicznej, zarazem jednak, twierdzi, wikszo wartoci etycznych nie pozostaje w adnym konflikcie z tego typu zachowaniem, nastawionym na maksymalizacj wasnej korzyci[12]. Dzi nie jest to ju takie oczywiste.

Zdaniem Michaela Sandela wspczesny kryzys finansowy ukaza, e zaniedbane zostay podstawowe zagadnienia natury etycznej dotyczce sprawiedliwoci, integralnoci i uczciwoci, bowiem zostay wyparte przez jzyk rynkowej skutecznoci, ekstremalnego indywidualizmu oraz sukcesu usprawiedliwiajcego chciwo[13]. Jak na t sytuacj mog odpowiedzie filozofowie polityki? Sandel susznie w moim przekonaniu zwrci uwag na dwie kluczowe kwestie:

  1. Zwizek pomidzy polityk z jednej strony, a pytaniami natury moralnej i duchowej z drugiej.
  2. Potrzeb przemylenia, czy wrcz odnowy, ekonomii jako dyscypliny wiedzy.

W odpowiedzi na ten pierwszy problem, wydaje si, e atwiej jest oddzieli w demokratycznym pastwie ycie publiczne od rozwaa o charakterze moralnym i religijnym, co wicej wydaje si, e jest to wymogiem pluralistycznego spoeczestwa, w ktrym ludzie nie zgadzaj si co do znaczenia dobrego ycia, tego, co dobre ycie konstytuuje. Utrwalilimy dzisiaj, zdaje si sugerowa Sandel, perspektyw czystej ekonomii, zgodnie z takim jej rozumieniem, ktre w 1900 r. dobrze opisywa Arthur Hadley, uznajc, e skoro ekonomia polityczna przyjmuje form teorii dystrybucji, nie wydaje si by blisko zwizana z zasadami etycznymi ludzi, czy nawet z zasadami politycznymi, ma raczej charakter empiryczny i polega na wyciganiu wnioskw z obserwowalnych faktw.

Dzi to podejcie zostao zakwestionowane, nie ma ju zgody co do tego, e poprawna jest ideologia wolnego rynku opierajca si na zaoeniu, i, jak miaa pokazywa historia ekonomiczna, stawianie na pierwszym miejscu wasnych interesw i troska o nie, a dopiero w drugiej kolejnoci troska o innych najlepiej przyczynia si do korzyci wszystkich[14]. Etyczna prnia, jaka wytworzya si w samym sercu kapitalizmu, jest odpowiedzialna za niemono odrnienia waciwego postpowania wobec innych od postpowania niewaciwego, skoro jedynym kryterium jest pytanie, czy przynosi ono zysk. Zdaniem Sandela dzi takie stanowisko jest nie do utrzymania. Wolno ekonomiczna wprawdzie umoliwia wielu ludziom realizacj wasnych celw oraz mobilno spoeczn, podkopaa jednak ludzk solidarno, wizi, a nawet ycie rodzinne, prowadzc do idealizacji niezalenego ?ja? dokonujcego wasnych yciowych wyborw jakby niezalenie od kontekstu spoecznego.

Jeeli wikszo naszych urzdze politycznych i decyzji stanowi si z myl o dobrobycie i wolnoci jednostek, zapoznaje si potrzeb ?wsplnego namysu nad znaczeniem dobrego ycia?, zasady sprawiedliwoci wi si bowiem nierozerwalnie z takimi pojciami jak obywatelska cnota i dobro publiczne[15]. Sprawiedliwe spoeczestwo wymaga kultywowania solidarnoci midzyludzkiej oraz wzajemnej odpowiedzialnoci, take w przypadku pluralistycznych spoeczestw demokratycznych. Wspczesny kryzys kae na nowo postawi pytanie o moralne ograniczenia rynku, ktre staje si szczeglnie istotne dzisiaj, gdy nastpuje ekspansja logiki rynkowej i nastawienia rynkowego w sferach, ktre tradycyjnie oparte byy na zasadach nierynkowych. Dotyczy to chociaby wynajmowania zastpczych matek przez pary, ktre nie mog mie dzieci, wynajmowania przez rzdy zawodowych onierzy wysyanych do akcji zbrojnych, czy nawet pieninego wynagradzania studentw uniwersytetw za wypenienie ankiet oceniajcych jako zaj dydaktycznych. Istnieje uzasadniona obawa, e marketyzacja spoecznych praktyk degraduje normy, ktre do tej pory praktyki te okrelay, a w zwizku z tym potrzebna jest spoeczna debata dotyczca tego, jak owe normy chroni przed wyparciem ich przez zwyk kalkulacj strat i zyskw[16].

Sandel opowiada si za polityk zaangaowan moralnie, wbrew stanowisku wielu wspczesnych liberaw, z Johnem Rawlsem na czele, utrzymujcych, i sfera publiczna nie jest waciwym miejscem do rozstrzygania dylematw moralnych, a pastwo powinno by neutralne w kwestii dobrego ycia. Stoi za tym przekonanie, e w spoeczestwach pluralistycznych nie naley czy praw i moralnoci, prowadzi to bowiem do nietolerancji i przymusu, nie da si jednak stworzy adu spoecznego bez odniesienia do konkretnych norm i wartoci, takich chociaby jak wzajemny szacunek. Obecny kryzys ekonomiczny dowodzi take potrzeby uzdrowienia ycia publicznego i debaty publicznej, a tym samym zaangaowania obywatelskiego, niesuszne bowiem jest przekonanie, e da si atwo oddzieli sfer publiczn od sfery prywatnej i pozostawi t pierwsz do zagospodarowania specjalistom rnego rodzaju, okazuje si bowiem, e bez obywatelskiego zaangaowania moemy liczy tylko na wypenianie rl konsumentw dbr politycznych i ekonomicznych. Traktowanie obywateli jako konsumentw zainteresowanych wycznie wasnym dobrobytem stanowi zuboenie obywatelskiej kultury, ktra miaa by podstaw spoeczestw demokratycznych.

Konieczne jest take przemylenie tego, jak waciwie dyscyplin jest ekonomia. Sandel nie ma wtpliwoci, i musimy podj si ponownego zwizania teorii ekonomicznej z teori moraln, czyli powrci do klasycznego podejcia sformuowanego przez Adama Smitha i innych. Kryzys ekonomiczny jest rwnie dobr okazj do namysu nad istot wolnoci ekonomicznej, nad pytaniem, czy wolno ekonomiczna jest dobrem samym w sobie, ktre za wszelk cen naley chroni przed zakusami ze strony pastwa, norm spoecznych etc. Przemyle naleaoby take zasady sprawiedliwoci, na ktrych ma si opiera dzisiejszy ad spoeczny i polityczny. Np. ogromn nierwno dochodu w spoeczestwach wolnorynkowych mona krytykowa nie z punktu widzenia tego, kto na co zasuguje (np. czy pikarz grajcy w pierwszej lidze zasuguje na to, by zarabia kilkadziesit razy wicej ni pielgniarka?), lecz z punktu widzenia tego, jak taka nierwno wpywa na realizacj celu, jakim jest dobro wsplne. Podejcie komunitariaskie, krytyczne wobec podejcia libertariaskiego, staje si dzi o tyle istotne, i zwraca uwag na pewne realne zagroenia pynce z zapoznania kontekstu wsplnotowego i zorientowanych wsplnotowo, a nie indywidualistycznie zasad sprawiedliwoci. Pogldy filozofw pokroju Johna Rawlsa i Roberta Nozicka miayby wic wyklucza, jak przestrzega Alasdair MacIntyre, ?tak koncepcj ludzkiej wsplnoty, w ktrej pojcie zasugi w odniesieniu do wsplnych zada tej wsplnoty, dcej do wsplnych dbr, mogoby stanowi podstaw dla sdw o cnocie i niesprawiedliwoci?[17].

Kryzys ekonomiczny i finansowy jest wic postrzegany przede wszystkim jako kryzys orientacji normatywnej. Takiego sformuowania uy Peter Urlich, ktry przedstawi trzy zasadnicze tezy wynikajce z namysu nad istot kryzysu: 1) Ekonomia nie jest celem samym w sobie, lecz rodkiem do celu, jakim jest dobre ycie ludzkie; 2) Nie istnieje wolny system przedsibiorczoci uwolniony od przesanek etycznych i politycznych; 3) Potrzebne s ?emancypacyjne obywatelskie uprawnienia ekonomiczne?[18]. Zadaniem filozofw polityki staje si wic sformuowanie konkretnej diagnozy kryzysu wychodzcej od namysu nad dominujc orientacj normatywn, czy te niedostatkiem teje, nad charakterem, funkcj i celami nauki, jak jest ekonomia, wreszcie nad relacj pomidzy obywatelem (spoeczestwem), rynkiem i pastwem. Kryzys orientacji oznacza, e te relacje s zachwiane, e dotychczasowy paradygmat zawodzi, konieczny jest wic odmienny sposb mylenia od tego, ktry do kryzysu doprowadzi, bowiem ?najbardziej radykalna koncepcja zderegulowanej i odpolitycznionej gospodarki rynkowej wci jest oparta na ekonomiczym etosie i zinstytucjonalizowana w prawie konstytucyjnym, narzuconym politycznie, czyli znacznie odbiega od idei leseferyzmu samoorganizujcego si rynku. W tym sensie pierwszestwo etyki i polityki przed rynkiem jest wane czysto logicznie we wszystkich politycznych koncepcjach regulacji rynku?[19]. Dzisiejszy kryzys podway neoklasyczny i neoliberalny aksjomat uznajcy, i wszystkie interakcje spoeczne sprowadzaj si do wzajemnej wymiany korzyci pomidzy homines oeconomici, dobrowolnie zawierajcych umowy przynoszce oboplne korzyci. Okazao si, jak dowodz zarwno Sandel, jak i Ulrich, e zasada wolnego rynku nie moe zastpi zasady moralnej i rozumowania etycznego. To wyzwanie podejmuje nie liberalizm polityczny, lecz liberalizm republikaski, ktry postrzega dobrze urzdzone spoeczestwo jako spoeczestwo prawdziwie wolnych obywateli, nieredukowalne do sfery wolnego rynku, w ktrym podstaw relacji (a take jego relacji do pastwa) jest solidarno i obywatelskie cnoty. Takie odmienne spojrzenie na ekonomi miaoby wic czerpa zarwno z nowoytnej tradycji filozoficznej, w tym przede wszystkim z dorobku ?ekonomicznych moralistw? takich jak Adam Smith i John Stuart Mill, jak i z tradycji klasycznej.

Filozofowie polityki, zgodnie chyba ze wskazaniem Tully?ego dotyczcym istoty oraz metody wspczesnej filozofii polityki (nieatwo odrnialnej od teorii politycznej), zwracaj wic uwag na wadliwo przyjtego paradygmatu (np. teza o ?kocu historii? Fukuyamy i zwycistwie jednego modelu polityczno-ekonomicznego, tj. demokracji i kapitalizmu) oraz jzyka i zaoe normatywnych. Dzi coraz powszechniejsza staje si (pytanie czy nie chwilowa?) rewizja tego paradygmatu oraz przekonanie, e utrzymanie wolnego rynku zaley od ?dobrego uzasadnienia jego wartoci moralnej?[20]. Przywoywany jest np. Wilhelm Roepke, ktry przekonywa, e cnota instytucji i cnota publiczna s wspzalene[21]. Dzi ponownego wyartykuowania wymaga take nierozerwalny zwizek pomidzy wolnoci ekonomiczn i dzielnoci etyczn oraz lepsze rozumienie tego, co konstytuuje nasze uprawnienia[22].

Inny, mniej namacalny kryzys, ktry oywi refleksj filozoficzn, a w szczeglnoci doprowadzi do rozwoju normatywnej teorii demokracji, to kryzys sfery publicznej i demokratycznego uczestnictwa. Nowe koncepcje demokracji zostay sformuowane w zwizku z niezadowoleniem z dominujcego dotd liberalnego, proceduralnego modelu demokracji, pojmujcego istot demokracji jako metod wyaniania i zmiany elity rzdzcej oraz agregacji preferencji[23].

Niezadowolenie z dotychczasowego dominujcego modelu demokracji ujawnio si w latach szedziesitych dwudziestego wieku, kiedy to po raz pierwszy uyto terminu ?demokracja uczestniczca?. Chodzio wwczas o decentralizacj sfery polityki i dopuszczenie obywateli do decydowania o najwaniejszych dla nich sprawach w miejscu pracy, w lokalnych samorzdach i wsplnotach itd. Dzisiejsze niezadowolenie z proceduralnie pojmowanej demokracji nie oznacza, e postuluje si zastpienie ustroju przedstawicielskiego jakim innym, lecz raczej wie si z chci zwrcenia uwagi na problem, jakim jest zanik ducha publicznego i cnt obywatelskich, a zarazem swoiste ?odobywatelnienie? demokratycznej sfery politycznej. Chodzi jednak nie tylko o powrt do tezy Tocqueville?a dotyczcej kluczowej roli, jak w demokracji powinny odgrywa stowarzyszenia, a tym samym aktywne uczestnictwo obywateli w yciu publicznym, lecz take o przywrcenie teorii i praktyce demokracji kategorii dyskursu publicznego jako swoistego medium sucego osiganiu porozumienia w procesie demokratycznego podejmowania decyzji w spoeczestwie pluralistycznym. Miejscem takiego dyskursu w sposb naturalny staje si sfera publiczna, przez wielu autorw niesusznie lokowana w spoeczestwie obywatelskim. Krytycy ?sabej?, proceduralnej demokracji, tacy jak Benjamin Barber, podkrelaj, e kreuje ona sabych, ?prywatnych? obywateli, ktrych rola ogranicza si do regularnego gosowania oraz jasnego okrelania wasnych preferencji[24]. Proponowane jest wic szersze rozumienie obywatelstwa w poczeniu z prn sfer publiczn, wskazujce na potrzeb takiego rozwoju demokratycznych procesw politycznych, w tym procesw decyzyjnych, ktry zmierzaby do wzmocnienia roli obywatela, do jej usamodzielnienia si wobec innych rl oraz umoliwienia jednostkom praktykowania wolnoci take w sferze polityki.

Te nowe postulaty przyczyniy si do rozwoju normatywnej teorii demokracji, do ktrej zaliczam tu w szczeglnoci koncepcje demokracji uczestniczcej i deliberatywnej, przedstawiajcej pewn podan wizj polityki demokratycznej i demokratycznego spoeczestwa, a zwizku z tym majcej preskryptywny charakter[25]. Wsplnym elementem dla tych koncepcji jest centralna rola przypisywana uczestnictwu obywateli w praktykach demokratycznych oraz prba znalezienia remedium na niedostatki proceduralnego modelu demokracji i jego wizji jednostki jako kogo, kto dy do maksymalizacji wasnych korzyci[26]. Normatywne ujcia odrzucaj wizj demokratycznej polityki ujmowanej jako uczciwe targowanie si pomidzy grupami, ktre chc realizowa wasne interesy i opowiadaj si za takim jej modelem, ktry przynajmniej czciowo jest ksztatowany przez obywateli korzystajcych ze swoich praw politycznych i obywatelskich, postulujc tym samym szersze rozumienie procesu legitymizacji decyzji demokratycznych anieli proceduralna teoria demokracji[27]. Punktem wyjcia koncepcji demokracji deliberatywnej jest prba uczynienia praktyki publicznej deliberacji jednym z kluczowych elementw podejmowania decyzji w demokracji. Celem deliberacji jest osiganie racjonalnego konsensu w pluralistycznym spoeczestwie, pozwalajcego na lepsz legitymizacj decyzji, jakie zapadaj w kluczowych sprawach[28].

Model demokracji uczestniczcej kadzie nacisk na warto i znaczenie partycypacji obywateli w procesie podejmowania decyzji, zarwno na poziomie lokalnym, jak i centralnym. Wielu zwolennikw takiego modelu pozostaje dzisiaj pod wpywem ideaw klasycznego republikanizmu; akcentuj oni nie tylko znaczenie aktywnego uczestnictwa obywateli, ale take obywatelskiej cnoty i odpowiedzialnej obywatelskoci, kac w porzdku demokratycznym dopatrywa si take pewnych substancjalnych wartoci, a nie tylko rozwiza proceduralnych[29]. Zasadniczo teoretycy tego modelu postuluj znaczn decentralizacj decyzji, traktuj aktywne uczestnictwo obywatelskie jako wartociowe samo w sobie oraz postrzegaj przynaleno do organizacji i stowarzysze jako szko demokracji. Neorepublikanie za, poniekd wpisujcy si w ten model, dostrzegaj gwne zagroenie wspczesnej demokratyzacji w prywatyzacji ycia spoecznego oraz zaniku sfery publicznej, a co za tym idzie w dominacji indywidualizmu oraz jednostkowych interesw. Lekarstwem na te niedostatki ma by przywrcenie ideau aktywnego uczestnictwa politycznego[30]. W opinii zarwno zwolennikw demokracji uczestniczcej, jak i deliberatywnej, aktywne uczestnictwo i dyskurs publiczny maj zapobiega opieraniu procesu decyzyjnego na mechanizmie sumowania gosw rzekomo reprezentujcych stae preferencje obywateli, jak zakaday opisowe teorie demokracji.

Obywatelstwo mona pojmowa w kategoriach uprawnie i obowizkw, jakie s zagwarantowane konstytucyjnie czonkom danego pastwa. Nale do nich przede wszystkim polityczne, spoeczne i ekonomiczne wolnoci i uprawnienia, z ktrych obywatele mog swobodnie korzysta tak dugo, jak dugo nie zagraa to wolnoci i uprawnieniom innych osb. Tak pojmowane obywatelstwo nie jest niczym innym, jak tylko statusem prawnym przysugujcym wszystkim dorosym czonkom danej wsplnoty politycznej, ktry najczciej nabywa si z racji urodzenia na danym terytorium. W znanym ujciu Thomasa Marshalla obywatel jest kim, komu przysuguj okrelone uprawnienia, a ktrego gwnym obowizkiem jest przestrzeganie obowizujcego prawa[31]. Ta dominujca wspczenie liberalna wizja obywatelstwa pozostawia niejako jednostki-obywateli samym sobie, przedstawiajc je jako osoby korzystajce z uprawnie w ich deniu do samorealizacji. Dodatkowo w koncepcji tej przeciwstawia si obywatela pastwu, ktre istnieje po to, by zapewni ludziom ochron ich praw. Wielu wspczesnych teoretykw, nastawionych krytycznie do liberalnego indywidualizmu, podjo si przedstawienia nieco odmiennej wizji obywatelstwa, wywodzonej czsto z klasycznej tradycji republikaskiej. Przeciwstawia si ona liberalnej, indywidualistycznej wizji jednostki, dostrzegajc w czonkach wsplnoty politycznej nie tylko nosicieli uprawnie, lecz take, a moe przed wszystkim, odpowiedzialnych uczestnikw i aktywnych, wiadomych swoich obowizkw obywateli[32]. To poprzez uczestnictwo we wspdecydowaniu wraz z innymi o sprawach wsplnoty obywatele mog prawdziwie zagwarantowa swoj wolno ? wolno pozytywn chciaoby si powiedzie. Obywatelowi przypisuje si tutaj zesp cech okrelanych mianem obywatelskoci ? jest to pewna kwalifikacja moralna i obywatelska zarazem. Uczciwo, niepodatno na korupcj, troska o innych, solidarno, bezinteresowno, ogada polityczna, odpowiedzialno w yciu publicznym, nastawienie na dialog i kompromis w miejsce roszczeniowoci to gwne cechy, czy te cnoty, ktre na ow kwalifikacj obywatelsk si skadaj. O ile pierwsza, liberalna koncepcja obywatelstwa kada nacisk na sfer praw obywatelskich, o tyle ta zwraca uwag take na obowizki obywateli wynikajce z ich przynalenoci do pewnej wsplnoty politycznej i kulturowej oraz mniejszych wsplnot lokalnych, wic te obowizki z wolnoci praktykowan w spoeczestwie obywatelskim i w sferze publicznej. Sdz, e te dwie koncepcje obywatelstwa naley czy, a nie przeciwstawia, a tym samym czy wolno w spoeczestwie obywatelskim z odpowiedzialnoci. Mona tu wrcz mwi o odpowiedzialnym korzystaniu z przysugujcych nam praw: odpowiedzialnym, bowiem wicym si nie tylko z realizacj celw partykularnych dziki wspdziaaniu z innymi, lecz przede wszystkim z realizacj celw publicznych, z odpowiedzialnym zaangaowaniem w podejmowanie zada spoecznych. Odpowiedzialno pojawia si wszdzie tam, gdzie czowiek podejmuje swoje dziaanie w sposb wiadomy i dobrowolny. Najbardziej problematyczne w republikaskiej, jak j moemy okreli, koncepcji obywatelstwa jest zaoenie, e obywatelska odpowiedzialno powinna si wiza z trosk o dobro wsplne; ju Schumpeterowskie ujcie demokracji wychodzio od krytyki klasycznej koncepcji demokracji wicej demokratyczny sposb sprawowania wadzy z realizacj celu, jakim jest dobro wsplne. Dzi do tej krytyki doczaj si wszyscy ci, ktrzy uznaj w cel za nierealistyczny w zwizku z przyjciem pluralizmu wartoci za podstawow zasad porzdku liberalno-demokratycznego, szczeglnie w spoeczestwach wielokulturowych[33]. Fakt pluralizmu nie wyklucza jednak zgody co do zasad konstytucyjnych, formalnych, na ktrych w porzdek si opiera, jak np. poszanowanie praw czowiek, tolerancja wiatopogldowa, rzdy prawa czy wolno sowa. Spr dotyczy wic nie tyle tego, czy w ogle mona mwi o jakim dobru publicznym w dobrze urzdzonym pastwie demokratycznym, lecz raczej tego, czy dobro to ma mie charakter substancjalny czy formalny; czy ma si odnosi do skadajcych si na nie wartoci moralnych i norm, czy te do rozwiza proceduralnych i instytucji.

Wydaje si, e tym, czego poszukujemy wspczenie, nie jest recepta na zastpienie liberalnej demokracji, lecz na jej kryzys wanie w sferze ideaw. W tym kontekcie istotny jest spr pomidzy tymi, ktrzy idee obywatelstwa i wolnoci kojarz gwnie z wolnoci i uprawnieniami wsplnoty (republika), a tymi, ktrzy kojarz je z prawami czowieka i obywatela, czyli z wolnoci i uprawnieniami jednostki, dla ktrej suba obywatelska nie jest ju obowizkiem, a jedynie jedn z dostpnych opcji. Tym, co niepokoi wspczesnych mylicieli i teoretykw polityki odkrywajcych na nowo tradycj republikask, jest przede wszystkim brak aktywnoci obywatelskiej, prawdziwej autentycznoci w yciu jednostek i zbiorowoci, ktremu towarzyszy cakowite niemal zdanie si na instytucje, scedowanie mandatu mylenia i decydowania na anonimowych niekiedy aktorw procesu politycznego, a co za tym idzie zanik ideau tego, co polityczne w szerokim rozumieniu tego terminu, jaki w XX wieku proponowali np. Hannah Arendt, Bernard Cricka czy Manfred Riedel.

Okazuje si, e zarwno obecny kryzys ekonomiczny, jak i kryzys liberalnej demokracji maj wsplne podstawy, ktrych zrozumienie wymaga powrotu do namysu waciwego klasycznej tradycji republikaskiej. Nie jest to oczywicie ani podejcie jedyne, ani powszechnie podzielane, dowodzi jednak, e dominacja szeroko pojtego mylenia liberalnego we wspczesnej filozofii polityki jest problematyczna, e istniej istotne wzgldy praktyczne, by niektre fundamentalne zaoenia tego mylenia podway. Jest to jednak raczej krytyka, korekta liberalizmu (std takie koncepcje jak ?republikaski liberalizm?[34]), anieli propozycja radykalnie odmiennej filozofii politycznej.

Tekst powsta w ramach projektu edukacyjnego <<Konferencja ?Vanenburg Meeting 2010? & Szkoa letnia: "The Role of the State in the Economy?>>, dofinansowanego ze rodkw Narodowego Banku Polskiego.


[1] Za Sownik jzyka polskiego PWN, Warszawa 2002, t. I, s. 999.

[2] P. Laslett, Introduction, [w:] idem (red.), Philosophy, Politics and Society, series I, Oxford 1956. Zob. te B. Szlachta, D. Pietrzyk-Reeves, O problematycznoci filozofii polityki, [w:] idem (red.), Wspczesna filozofia polityki. Wybr tekstw rdowych, Krakw 2003, s. 7-48.

[3] Q. Skinner, Powrt wielkiej teorii w naukach humanistycznych, prze. P. ozowski, Lublin 1998, s. 20.

[4] Ibidem, s. 21.

[5] G. Sartori, Teoria demokracji (1962, 1987), prze. P. Amsterdamski, D. Grinberg, Warszawa 1994, s. 11-12.

[6] E. Jordan, The Role of Philosophy in Social Crisis, ?Ethics? 1941, Vol. 51, No. 4, s. 379.

[7] J. Tully, Political Philosophy as a Critical Activity, ?Political Theory?, Vol. 30, No. 4, s. 534.

[8] M. Oakeshott, Filozofia polityki, [w:] idem, Wiea Babel i inne eseje, prze. A. Lipszyc, Warszawa 1999, s. 131-132.

[9] R. Legutko, Filozofia polityczna, [w:] B. Szlachta (red.), Sownik spoeczny, Krakw 2004, s. 324.

[10] J. Tully, Political Philosophy, op. cit., s. 536-537.

[11] Zob. J. S. Mill, Principles of Political Economy, Toronto 1965, t. I, s. 67 i n.

[12] G. J. Stigler, Economics or Ethics?, [w:] The Tunner Lectures on Human Values, Vol. Salt Lake City, Vol. 2, 1981, s. 176-177.

[13]Zob. M. Sandel, 2009 Rieth Lectures: Markets and Morals, wykad publiczny wygoszony przez Sandela, online http://economistsview.typepad.com/economistsview/2009/06/2009-reith-lectures-markets-and-morals.html; idem, Hired Help: Market and Morals, [w:] idem, Justice: What?s the Right Thing to Do, London 2010; oraz idem, What Money Can?t Buy: The Moral Limits of Markets, [w:] The Tanner Lectures on Human Values, vol. 21, ed. G. B. Peterson, Salt Lake City 2000.

[14] Z tym wizaa si tendencja do przenoszenia takiego podejcia na inne, pozaekonomiczne sfery ycia, o czym A. Hadley pisa w ksice zatytuowanej The Relations Between Freedom and Responsibility in the Evolution of Democratic Government (1903). Zob w szczeglnoci s. 112. Na niebezpieczestwo zastpienia bliskich relacji midzy ludmi nastawionymi na wzajemne udzielanie sobie pomocy relacjami czystej wymiany ekonomicznej (?cash palyment?) zwraca uwag duo wczeniej szkocki eseista i filozof Thomas Carlyle, ubolewajc nad tym, e postp ekonomiczny nie prowadzi do postpu moralnego: ?Many men eat finer cookery, drink dearer liquors,- with what advantage they can report, and their Doctors can: but in the heart of them, if we go out of the dyspeptic stomach, what increase of blessedness is there? Are they better, beautifuller, stronger, braver? Are they even what they call 'happier?? Do they look with satisfaction on more things and human faces in this God's Earth; do more things and human faces look with satisfaction on them? Not so. (Past and Present (1843), New Haven 1949, s. 27).

[15] M. Sandel, What Money?, op. cit., s. 105, 108.

[16] Idem, Hired Help: Market and Morals, op. cit., s. 94.

[17] A. MacIntyre, Dziedzictwo cnoty, prze. A. Chmielewski, Warszawa 1996, s. 446.

[18] P. Ulrich, Die Finanz und Wirtschaftskrise als normative Orientierungskrise. Artyku zosta zaprezentowany w Bazylei 16 maja 2009 r. Online: http://www.ratkontrapunkt.ch/fileadmin/Redaktion/Dossier2009/3_2_Orientierungskrise_PUlrich.pdf [dostp 28.06.2010]

[19] Ibidem, s. 5.

[20] S. Gregg, Economic Liberalism and Its Discontents, ?The Public Discourse: Ethics, Law and Common Good? 2009, 13 Nov. Online: http://www.thepublicdiscourse.com/2009/11/1013 [dostp 10.09.2010]

[21] W. Roepke, A Human Economy: The Social Framework of the Free Market, Gateway 1960.

[22] R. A. Sirico, The Moral Basis for Economic Liberty, ?First Principles Series? 2010, nr 30. Online: http://www.heritage.org/research/reports/2010/07/the-moral-basis-for-economic-liberty [dostp 20.07.2010]

[23] J. Schumpeter, Kapitalizm, socjalizm, demokracja, prze. M. Rusiski, Warszawa 1995, s. 372-379; R. Dahl, Demokracja i jej krytycy, prze. S. Amsterdamski, Krakw-Warszawa 1995, s. 310-322.

[24] B. Barber, Strong Democracy: Participatory Politics for the New Age, Barkeley 1984, s. 208.

[25] Zob. D. Pietrzyk-Reeves, From Schumpeter to the Ideal of Participation. Some Questions for Radical Democrats, ?Politeja. Pismo Wydziau Studiw Midzynarodowych i Politycznych UJ? 2006, nr 4.

[26] Por. F. Cunnigham, Theories of Democracy: A Critical Introduction. London and New York 2002; D. Estlund (ed.), Democracy. Oxford: Blackwell; J. Dryzek, Deliberative Democracy and Beyond, Oxford: Oxford University Press, 2000. Ale take C. Mouffe, The Return of the Political, London 1993.

[27] Zob. szerzej D. Pietrzyk-Reeves, Republika versus demokracja. Ideay republikaskie we wspczesnej myli politycznej, [w:] Zrozumie polityk. Gwne problemy teorii polityki i wspczesnej myli politycznej, Z. Backer, J. Marszaek-Kawa, J. Modrzyska (red.), Toru 2004, s. 121-133; D. Pietrzyk-Reeves, O potrzebie obywatelskiego pastwa. Sfera publiczna i demokracja, [w:] A. Lisowska, A.W. Jaboski (red.), Wizje dobrego pastwa. Idee i teorie, Toru 2007, s. 57-72.

[28] Zob. w szczeglnoci J. Cohen, Deliberation and Democratic Legitimacy, [w:] D. Estlund (ed.) Democracy; B. Manin, On Legitimacy and Political Deliberation. ?Political Theory? 1987, vol. 15, nr 3, s. 338-368; A. Gutmann, D. Thompson, Democracy and Disagreement, Cambridge Mass. 1996; A. Gutmann, D. Thompson, Why Deliberative Democracy?, Princeton 2004.

[29] Zob. np. P. Pettit, Republicanism: A Theory of Freedom and Government, Oxford 1999, s. 180-205; A. Oldfield, Citizenship and Community: Civic Republicanism and the Modern World, London 1990, s. 60-78.

[30] Por. B. Barber, Strong Democracy, op. cit., s. 117-135.

[31] Zob. te K. Dziubka, Teoria demokratycznej obywatelskoci ? zarys problemu, [w:] W. Bokajo, K. Dziubka (red.), Spoeczestwo obywatelskie, Wrocaw 2001, s. 98-125; M. Magoska, Obywatel w procesie zmian, Krakw 2001.

[32] Np. M. Sandel, Liberalism and the Limits of Justice, Cambridge 1982; M. Sandel, The Procedural Republic and the Unencumbered Self, ?Political Theory? 1986, vol. 12, nr 1, s. 81-96; R.N. Bellah et al, Habits of the Heart: Individualism and Commitment in American Life, Berkeley 1995; R. Dagger, Civic Virtues: Rights, Citizenship, and Republican Liberalism, Oxford 1997; S. Avineri, A. De-Shalit (eds), Communitariansim and Individualism, Cambridge 1992.

[33] Mam tu na myli chociaby koncepcj liberalizmu politycznego Johna Rawlsa, ktra nie chce porzdku liberalno-demokratycznego opiera na adnej ?rozlegej doktrynie? i postuluje pierwszestwo susznoci wobec dobra. Zob. J. Rawls, Liberalizm polityczny, prze. Cz. Porbski, Warszawa 1998, s. 244-292.

[34] Bodaj jako pierwszy taki termin i tak koncepcj zaproponowa Richard Dagger w ksice Civic Virtues, Rights, Citizenship and Republican Liberalism, Oxford, New York 1997.

 

Menu



Start Dorota Pietrzyk-Reeves, "Filozofia polityczna a kryzys"